Jak NIE zdobędziesz poleconych?

 

Kim są ?

 ludźmi przede wszystkim...
 

 Osoby polecone, to te, które rozpoczynają z Tobą współpracę. To znaczy, że rejestrują się z Twojego linka do programu, działają w nim, a Ty masz z tego prowizję. W zamian obejmujesz je potrzebnym wsparciem (np. wprowadzsz do programu, służysz radą, ostrzegasz itp.)

Czemu, tak uszczypliwie zaczęłam? Mam wrażenie, że poleconych traktuje się przedmiotowo, samo słowo "poleceni" jakoś niekoniecznie mi dobrze rozbrzmiewa po uszach, a tak jest przyjęte. Często hasła w wyszukiwarkach określają "zdobywać" poleconych, jakby to było jakieś trofeum, punkty czy jakaś rzecz nawet. Moim zdaniem "jak nawiązać współpracę z ludźmi" brzmiało by lepiej.

 

Zacznę inaczej niż wszyscy, powiem jak NIE ZDOBĘDZIESZ poleconych, czyli czego się wystrzegać:

 

1. Wciskanie na siłę

Nie wiem jak na Was, ale na mnie próby manipulowania, wciskania mi kitu, opowiadanie bajek, ciągłe zagadywanie, przypominanie o swoim istnieniu działają zniechęcająco. Nie lubię jak ktoś na siłę próbuje mnie uszczęśliwić i ubogacić. Tak jakby nie wierzył, że mam własny rozum.

2. Namawianie do kredytów/pożyczek

Nie bez powodu wchodzę w system zarabiania w internecie, mam pewne zobowiązania finansowe już w chwili obecnej. Nie potrzebuję dodatkowych obciążeń, a tu wyskakuje taki z kwiatkiem, żeby popaść w większe długi, nie wspominając nic o ryzyku. Serio?

3. Spamowanie na mailu/grupie/ w wiadomościach prywatnych

taaaa... moje ulubione. Boję się włączyć rano WiFi w telefonie, bo za chwile słyszę setki razy "pi-biii"- przed kawą nie ryzykuję.

4. Wywoływanie wyrzutów sumienia

Dość mocny sposób. Uważam nawet, że bezduszny trochę. Manipulacja swoją drogą, ale teksty typu: "uważasz, że straciłeś najlepsze lata swojego życia, nie jest za późno na ratunek", "pokażę Ci jak zadbać o przyszłość Twoją i Twojej rodziny", "nie stać Cię, by zabrać rodzinę na wakacje?" itp. itd. No dla mnie bezlitosne. Ale wiem, że na niektórych działają.

5. Zatajanie prawdy

Dla mnie to czyste kłamstwo. Nie powiedzenie do końca o co chodzi w programie, opowiadanie dookoła, ubieranie w ładne słowa (jeszcze jakieś trudne, żebym ja tuman nie zrozumiała). Nie wspominanie o ryzyku, że mogę stracić. Zapewnianie, że to biznes na lata, na całe życie i na emeryturę. Psia krew!

 6. Darmowce

darmowy ebook o zarabianiu? proszę bardzo- podaj maila

klipy wideo, szkolenia itp?- oczywiście!- podaj maila

kasa na start?- no problem!- podaj maila

A później robią Ci takie pranie mózgu, że pół nocy spać nie możesz i chodzisz nakręcony jak katarynka.

 

Myślę, że listę można rozbudować o wiele innych. Mnie osobiście te irytują najbardziej. MNIE- bo Ciebie wcale nie muszą. Ja po prostu nie znoszę perfidnej manipulacji. Mam wtedy wrażenie, że ktoś nie wierzy w moją inteligencję. Być może to problem natury mojego poczucia własnej wartości, być może masz podobne zdanie :)

 

 Proszę, nie zrozumcie mnie źle. Te sposoby działają. I tak sobie nawet myślę, że jakby potraktować człowieka, który to czyta jak istotę myślącą (a czasem mam wrażenie, że tworząc te reklamy widzą przed monitorem tumana) to nadal by działało. No, ale mogę się mylić :)

 

Pomoc & Wsparcie